Menu

Śmierć: energia i bóstwo

28 listopada 2019 - Bóstwa

Esencja Śmierci jest zarazem pierwszą i ostatnią energią Hexah. To ona tworzy przestrzeń dla idei i kreacji. Zaczyna i kończy cykl. Głupcem jest ten, kto bagatelizuje jej potencjał.

Chociaż jest naturalnym porządkiem rzeczy i współgra z Życiem, istoty świadome boją się jej – o ironio częstokroć w ten sposób karmiąc ją i dopełniając. Utożsamia się ją z destrukcją, strachem oraz nienawiścią. Nikt prawdziwie nie zgłębił natury procesu przejścia na drugą stronę i życia pozagrobowego – mówi się nawet, że dla żywych jest to niemożliwe. Twierdzi się przy tym, że nie da się jej uniknąć i nawet elfy – istoty znajdujące się możliwie daleko od niej, są jej podległe. Nikt nie jest w stanie prawdziwie przewidzieć zamiarów tego Pierwiastka

Jak każdej innej esencji, mieszkańcy Odrodzonych Krain niejednokrotnie nadają jej postać bóstwa. Czczona jest najczęściej przez tych, którzy obawiają się końca oraz tych, którzy utracili bliskich. Skłaniając się ku niej także te osoby, które pragną przypominać innym jak bardzo życie jest ulotne. Mistycy często poświęcają jej wiele uwagi, w badawczy sposób zajmując się procesem przemijania, a samej energii nie przypisują znamion końca. Często próbując znaleźć sposób na ominięcie śmierci.

Esencję tę można przekuć w zaklęcia ze szkoły nekromancji: nawiązywanie kontaktu i manipulowanie duchami, animowanie ciał zmarłych, ranienie duszy, zaburzanie harmonii esencji istot żywych, rzucanie klątw, destabilizowanie flory czy przełamywanie magii czerpanej z pierwiastka Życia.

Domeny: przemijanie, strach, ciemność, nienawiść i zawiść.